Autor |
Wiadomość |
Kero
Dołączył: 26 Maj 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany:
Wto 23:53, 19 Kwi 2011 |
 |
Kilku moich znajomych zapewne chciałoby wziąść udział w larpie, ale nie mają piankowego oręża. z tąd pytanie do was. czy ktoś posiada może jakieś dodatkowe piankowe uzbrojenie wszelkiej maści?
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
korek
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 135
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy
Skąd: z Północy...
|
Wysłany:
Śro 12:27, 20 Kwi 2011 |
 |
Mam młot i rapier - dwóch na pewno nie użyję, więc któregoś mogę użyczyć, o ile w ogóle użyje któregokolwiek, bo kto wie, czy do tego czasu nie złoże jeszcze czegoś innego...
Póki co to mało wiadomo o samym LARP'ie, więc ciężko powiedzieć coś więcej.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Akashne
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Nowa Aleksandrya
|
Wysłany:
Czw 14:32, 21 Kwi 2011 |
 |
Yay! bałdzo się cieszę czyli jednak wracam do szycia średniowiecznej sukienki ;>
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Wen
Dołączył: 06 Lis 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Czw 21:26, 21 Kwi 2011 |
 |
Czekamy więc na dokładniejsze informacje o terminie (ale i tak pewnie z mojej strony będzie to przed bardzo ważnym egzaminem :/ )
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Kero
Dołączył: 26 Maj 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany:
Pią 18:00, 22 Kwi 2011 |
 |
nie ma bardzo ważnych egzaminów. Są tylko Larpy
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Aosji
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Pią 21:01, 22 Kwi 2011 |
 |
Hatahori szybkim cięciem pozbawił głowy kolejnego przeciwnika. Choć zdawał się być otoczony, nikt nie miał odwagi by walczyć ze „Smokiem” z Hokkaido. Samurai jednak nie miał w zwyczaju czekać na swych przeciwników. Ruszył na najbliższych przeciwników z kataną uniesioną ku górze. Kolejny Japończyk stracił głowę. Dwóch następnych zostało przeciętych w pół. Pozostali przerażeni śmiercią towarzyszy rozpierzchli się we wszystkich kierunkach. Hatahori z zawodem schował katanę z powrotem do pochwy. Czy nawet na tutaj nie spotkam godnego siebie przeciwnika, spytał sam siebie obawiając się odpowiedzi. Nagle niebo przebił słup światła padający dokładnie na niego. Nie wiedział co oznacza to przedziwne światło. Czuł jednak, że jego odpowiedź może nie być tak oczywista.
- Naprzód psubraty! – krzyczał ogromny mężczyzna schodząc na ląd ze swojego statku. Ogromna łódź z wyrzeźbionym smokiem na dziobie wbiła się głęboko w piaszczystą plażę i z każdej strony wyskakiwali mężczyźni z toporami w dłoniach. Zbierali się tłumnie za tym który wyskakując jako pierwszy, krzyczał na wszystkich. Był o pół metra wyższy od każdego z nich. Długa ruda broda splątana była w liczne warkocze.Na głowie nosił hełm z wystającymi długimi rogami.
– Kolejna wioska stoi przed nami otworem! – krzyczał wymachując ogromnym toporem w kierunku lądu. Załoga natychmiast zawyła z radości. Gdy jednak ich przywódca ruszył do przodu, wielkie białe światło przeszyło niebo otaczając go z każdej strony. Wszyscy odsunęli się od niego w przerażeniu, obserwując jak ich kapitan rozmywa się w świetle.
Leonard, opierając nogi o dębowe biurko, rozłożył się wygodnie w krześle tuż za nim.
- Niech zawołają go do mojego gabinetu. Muszę z nim… - urwał starzec w długiej ciemno zielonej szacie widząc mężczyznę trzymającego brudne skórzane buty na jego biurku. Już miał zacząć krzyczeć po straż, gdy spostrzegł, że to ten sam człowiek, po którego właśnie posłał sługę.
- Nie fatyguj nikogo. Wiem, kogo chcesz zabić. – odezwał się niemal szeptem mężczyzna przy biurku
- Co? Skąd?
- Ważne że wiem. Dajesz pieniądze, a on jest już martwy - odparł powoli wiercąc dziurę w podłodze srebrnym rapierem. Nagle tuż nad nim zabłysło białe światło. Cały pokój rozmył się a on sam zniknął.
Król Julian z niekrytą radością patrzył ze swojego miejsca na zgromadzonych na placu prawie dwudziestu wojowników jeden za drugim pojawiających się w słupie światła. Każdy z nich rozglądał wokół siebie zdezorientowany. W końcu władca postanowił przemówić.
- Zostaliście tu wezwani by dostąpić walki o rękę mej córki, Odetty. Najlepszy z was zostanie jej mężem, obejmie tron po mojej śmierci a także nauczy się kontrolować czas. A wiec moi drodzy, przygotujcie się na Turniej Wszech Czasów!
|
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aosji dnia Pią 21:02, 22 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
 |
Aosji
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Pią 21:05, 22 Kwi 2011 |
 |
Ponawiam także prośbę o kontakt mailowy bądź inny w celu uzgodnienia postaci.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Achu
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy
Skąd: Poznań
|
Wysłany:
Nie 21:12, 24 Kwi 2011 |
 |
Na wszelki wypadek poprawię sobie trochę moje średniowieczne kiecki, ale wszystko zależy od konkretnego terminu i od innych nadchodzących wydarzeń ale byłoby fajnie jednak móc się pojawić.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Aosji
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Wto 20:35, 03 Maj 2011 |
 |
Zasady turnieju stworzone przy współpracy z Pryczkinsem, który także będzie jego sędzią.
1. Walka odbywa się na zasadzie do pierwszego trafienia z zasadą długiego dubla. Oznacza to, że walka toczy się do czasu aż któryś z walczących nie dostanie czystego trafienia w któreś z punktowanych części ciała (patrz pkt.4).
Zasada długiego dubla oznacza, że trafieniem obopólnym (patrz pkt.3) jest także takie które zostało zadane w tym samym tempie ale w drobnej różnicy czasowej (np. jedna osoba trafia drugą w dłoń, a ta druga pierwszą 1sekundę później trafia w korpus swojego przeciwnika to jest to dubel)
2. Zycięża ten z zawodników, który zdobędzie określoną liczbę punktów (zostanie ona ustalona w zależności od ilości uczestników, ale będzie to od 3 do 5 punktów)
3. Duble nie są zjawiskiem pożądanym, wymaga się aby zawodnicy szanowali swoje "życie". Dla tego przy pierwszym dublu udziela się ostrzeżenia obu zawodnikom, przy drugim i kolejnym dublu obaj dostają po punkcie za trafienie obopólne do momentu aż jeden zawodnik otrzyma wystarczającą ilość punktów (patrz pkt.2) lub będzie miał przewagę punktową, w wypadku przekroczenia granicy ustalonej w pkt.2.
4. Uderzenia w korpus, ręce, dłonie, nogi i stopy są normalnie punktowane. Uderzenia w głowę są dopuszczone i punktowane tylko gdy obaj walczący zgodzą się na to.
6. Zakazuje się stosowanie sztychów oraz uderzeń w krocze.
7. Walczyć można używając różnego rodzaju, czyli dopuszczalna jest np. walka wielkim dwuręcznym młotem przeciwko dwóm sztyletom.
8. W turnieju używać można tarcz dowolnego kształtu o powierzchni równej koła o średnicy maksymalnie 50 cm.
9. Dopuszczalne są rozbrojenia.
10. Niedopuszczalne są zapasy, rzuty, atakowanie dłonią/pięściom całego ciała przeciwnika.
11. Wszelkie wątpliwości podczas turnieju rozstrzyga sędzia główny, jego decyzja jest ostateczna i niepodważalna.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Szkieletor
Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany:
Śro 10:38, 18 Maj 2011 |
 |
Larp był, będzie? Jeśli dopiero będzie. To broni larpowej Ci u mnie pod dostatkiem. Mogę przytargać swój arsenał. Jeśli był, to wrzucajcie fotki
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Akashne
Dołączył: 06 Wrz 2008
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Nowa Aleksandrya
|
Wysłany:
Śro 12:43, 18 Maj 2011 |
 |
Będzie. z tego co rozmawiałam z Aosjim, to około 25 czerwca, co mnie wyklucza z udziału w nim...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Szkieletor
Dołączył: 08 Gru 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany:
Czw 12:00, 19 Maj 2011 |
 |
To wstępnie jestem chętny. Chociaż nie wiadomo jak plany na wakacje się ułożą. Oczywiście niezależnie od tego mój arsenał jest do dyspozycji.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Achu
Dołączył: 20 Maj 2007
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy
Skąd: Poznań
|
Wysłany:
Czw 20:30, 26 Maj 2011 |
 |
No niestety, będę wtedy akurat w Lublinie na weselu. Bawcie się dobrze
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Aosji
Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Olsztyn
|
Wysłany:
Sob 15:35, 28 Maj 2011 |
 |
Witam.
Z powodu choroby mojego promotora, a tym samym mojej niewiedzy co do terminu obrony, muszę zawiesić termin LARPa do odwołania. Wybaczcie...
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|