 |
|
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany:
Wto 23:39, 09 Lut 2010 |
 |
Zupełnie zapomniałem o tym temacie, jednak widzę jednak, że Paskud odpowiedział w sposób praktycznie wyczerpujący temat i mogę co najwyżej jego wypowiedź uzupełnić.
Jeśli będziesz coś czytać, to olej książki z serii "Zabójca ..." (Trolli, Skavenów itd.), moim zdaniem to młócka bez klimatu. "Jesienna Gawęda" jest ponoć niezła, ale czytałem tylko recenzję i opinie, więc wiarygodnym źródłem nie jestem.
Prowadząc walki, ustaw sobie jakiś Ekran Mistrza Gry albo cokolwiek, co zasłania rzuty. Trochę tajemniczości w trakcie walki się przyda, jak rzuty będą widoczne gracze będą sobie szybko wyrabiać zdanie o sile i możliwościach przeciwnika. Przy okazji możesz wyrobić sobie zaufanie u graczy.
Co do mechaniki, pograj na oryginalnej. Jest po prostu specyficzna, i na początku nie warto jej niczym zastępować. Duża losowość sprzyja wysokiej śmiertelności a ta z kolei mrocznej konwencji. Jeśli wolisz ograniczyć wpływ szczęścia, możesz rzucać gęsto Punktami Przeznaczenia, które z kolei będą generować Punkty Szczęścia, dzięki czemu gracze będą mogli powtarzać nieudane testy charakterystyk. Na poprawę testów w których mamy małą szansę na sukces żal wydawać PSy, więc wszystko powinno się ustabilizować.
Innym rozwiązaniem mechanicznym (tak, to ja: Pan-Mechanika), które ja stosuję jest przy teście k100 rzucanie dwoma kośćmi odpowiadającymi za dziesiątki i uznanie niższej wartości. Dzięki temu średnia rzutu przesuwa się z 50% w okolice 35%, czyli akurat tam gdzie postać która inwestowała w wybraną charakterystykę/umiejętność daje radę, a te kiepskie odpadają. Minusem tego rozwiązania jest lekkie zachwianie tabelą lokacji trafienia (na poziomie 4%).
Co do mechaniki III edycji (wspomnianej w temacie) właśnie przymierzam się by ją testować, postać już gotowa, niedługo będę mógł opisać jak to się sprawdza w praktyce.
Jak chcesz by gracze bardziej się bali o swoje życie, sam rzuć im za punkty przeznaczenia i ukryj tę wartość. Unikniesz dzięki temu sytuacji w stylu: " - Dobra, kto wchodzi pierwszy? - Niech wejdzie kapłan, jakby co tam było ma jeszcze PPki".
Magia jest rzadka. W drużynie powinien być nie więcej niż jeden mag, a najlepiej żadnego (i daj możliwość wcielenia się w maga w następnej Twojej kampanii dla gracza, który w tej się najlepiej spisze). Jeśli chcą coś poczarować, niech gracze wybierają kapłanów. To w końcu Warhammer, gdzie magia to coś wyjątkowego, za to fanatyzm religijny jest jak żubr, tuż za rogiem. Dodatkowym minusem będzie konieczność specyficznego odgrywania osoby szczerzę wierzącej i działającej zgodnie z przekonaniami swojego boga.
Co do tematów śmierci, polecam trwałe okaleczenia. Pasują do WH jak ulał. Nie ma to jak drewniana noga czy hak zamiast ręki :}
Możesz poprosić graczy, by w historii każdego był zawarty jakiś mroczny sekret, którego wstydzą się wyjawić, może zepsuć ich reputację. Oczywiście zaznacz, że prosisz o to całkowicie bez powodu.
To tyle co przychodzi mi do głowy. A co do reszty, jak chcecie kłócić się o jakieś przeszłe sesje, to zejdźcie na priv.
|
|
|
|
 |
|
 |
Podtxt
Dołączył: 17 Paź 2009
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z nienacka
|
Wysłany:
Wto 23:41, 09 Lut 2010 |
 |
To wyżej to ja, zalogować też się zapomniałem.
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Virus
Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Olsztyna/daytOna
|
Wysłany:
Śro 0:36, 10 Lut 2010 |
 |
Dzięki, zapamiętam i na pewno skorzystam z tej wiedzy
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
© 2001/3 phpBB Group :: FI Theme ::
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
| |